Warszawa - Liceum Władysława IV - dawna siedziba Trybunału Wojennego Armii Czerwonej
Po zajęciu Pragi przez Armię Czerwoną w połowie września 1944 r. nie zniszczone budynki były sukcesywnie zajmowane przez jednostki NKWD, Resort Bezpieczeństwa oraz władze PKWN. Cały odcinek ul. Jagiellońskiej od ul. Zygmuntowskiej (obecnie Solidarności) do Szerokiej (obecnie Kłopotowskiego) był zajęty przez różne organy i instytucje sowieckie: Jagiellońska 17 – przez sowiecką Komendę Miasta (ppłk Siczow, zastępca mjr Reszetko, mjr Minin); Jagiellońska 28 przez prokuratora Armii Czerwonej; Jagiellońska 38 przez Trybunał Wojskowy (jego przewodniczący - mjr Szyrkin rezydował w budynku przy ulicy Jagiellońskiej 34). Dodając do tego informacje o siedzibie MBP (w 1945 r.) w dwóch budynkach na ul. Szerokiej 8 i Sierakowskiego 7 (w 1946 zainstalowano tu WUBP), o siedzibie Centralnego Biura Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk na Szerokiej 6 oraz informację, że w budynku na rogu ulicy Zygmuntowskiej i Jagiellońskiej na przestrzeni kilku miesięcy roku 1945 mieszkali wysocy funkcjonariusze władz komunistycznych, jak Bierut czy Radkiewicz – otrzymujemy sugestywny obraz nasycenia strukturami represyjnymi tej części Pragi.
Okazały gmach gimnazjum im. Władysława IV z początku wieku XX, stojący na rogu ulic Zygmuntowskiej i Jagiellońskiej tuż po wejściu Armii Czerwonej na Pragę został zajęty przez wojska sowieckie, które przeznaczyły go początkowo na szpital. Po jego „wyprowadzeniu”, został on – jak się okazało – tylko częściowo zwrócony przedwojennemu gimnazjum (obecnie Liceum im. Władysława IV). W części gmachu (od strony ulicy Jagiellońskiej) zainstalował się wspomniany już sowiecki sąd wojskowy. który na boisku szkolnym urządził coś w rodzaju podręcznego aresztu. Z zachowanych relacji wynika, że jego więźniami byli także Polacy. W latach 1945 – 1947 ucząca się we Władysławie IV młodzież wchodziła do budynku wyłącznie od ul. Zygmuntowskiej, zamurowane zostały zarówno przejścia piwnicznej jak i korytarze na poszczególnych piętrach, a okna od strony boiska zamalowano, bądź też zabito deskami. Całość tego skrzydła strzeżona była przez uzbrojonych wartowników.
Odkryj więcej miejsc na Mapie
To tylko jeden z wielu punktów, które dokumentują historię. Wróć na mapę i poznaj kolejne miejsca pamięci.
Wróć do Mapy