Gdańsk, Zakopiańska - Cmentarz św. Barbary, miejsce tajnych pochówków ofiar zbrodni komunistycznych (1945 - 1946)
Cmentarz Św. Barbary został otworzony w 1869 r. przy kościele Św. Barbary (po zapełnieniu cmentarza przy ul. Długie Ogrody). Był usytuowany pomiędzy dzisiejszymi ulicami Powstańców Warszawskich, Zakopiańską, Pankiewicza, Bema i Legnicką i zajmował powierzchnie 3,99 ha. Kwatery wyznaczały trzy podłużne i cztery poprzeczne aleje. Formalnie od 1945 r. cmentarz był nieczynny a ostatecznie zamknięto go 10 kwietnia 1964 r. Cztery lata później został przekształcony w park. We wcześniejszych latach zdarzały się przypadki rozkradania płyt nagrobnych, metalowych wygrodzeń oraz innych wyposażeń. Podczas likwidacji cmentarza nie przeprowadzono ekshumacji, a w trakcie prac odsłonięto liczne kości, których nikt nie zabezpieczał. Rozebrano także dzwonnicę i kostnicę a na ich miejsce wybudowano piaskownicę. Pomimo usunięcia nagrobków do dziś można tu znaleźć ich fragmenty. Staraniem władz miasta w 2007 r. postawiono czarny obelisk informujący przechodniów o istnieniu tu niegdyś cmentarza. Z relacji wiemy, że przez okres przełomu lat 1945 i 1946 obowiązywał zakaz wstępu na teren cmentarza. Zgodnie z poleceniem władz, pełniący tu służbę dozorcy mieli zakaz wpuszczania kogokolwiek na teren cmentarza cywili. Szczególnie istotna wydaje się relacja Jerzego Pawłowskiego – jednego z nieżyjących już ówczesnych strażników więziennych przy ul. Kurkowej (w późniejszym okresie wysokiego funkcjonariusza w Centralnym Zarządzie Zakładów Karnych w Warszawie). W 2003 r. wskazał on przybliżone miejsce anonimowych pochówków zmarłych w gdańskim więzieniu. Jego zdaniem były to przede wszystkim niewielkie grupy zmarłych na skutek epidemii. Pochówków dokonywali konwojowani przez niego więźniowie, z reguły przed nastaniem świtu. W tej samej relacji czytamy, że na cmentarz miały przyjeżdżać również, najczęściej nocą, samochody UB i NKWD. Wynoszono z nich zwłoki, które również tutaj grzebano. Wszystkich pochówków dokonywano, rozkopując istniejące już mogiły i nad wcześniej już w nich leżącymi szczątkami chowano kolejne zwłoki. Takie informacje o grzebaniu zmarłych z więzienia przy ul. Kurkowej w Gdańsku potwierdzają również inne relacje (Mapa Terroru. Śladami zbrodni komunistycznych w województwie gdańskim s. 233-234). Pewne przesłanki wskazują, że cmentarz wykorzystywano w ten sposób w ostatnich miesiącach 1945 r. i przez pierwsze półrocze 1946 r. O tym, że na cmentarzu pochowano również oficjalnie pewną liczbę osób zmarłych w gdańskim więzieniu, świadczą również jednostkowe informacje w zachowanych aktach więziennych. Pełna liczba pochowanych tutaj osób, w tym ofiar komunizmu z lat 1945–1956, pozostaje nieznana.
Odkryj więcej miejsc na Mapie
To tylko jeden z wielu punktów, które dokumentują historię. Wróć na mapę i poznaj kolejne miejsca pamięci.
Wróć do Mapy