Przejdź do treści głównej

Raport siatki wywiadowczej Obszaru Centralnego Delegatury Sił Zbrojnej na Kraj z 16 kwietnia 1945 r.

Metody pracy NKWD

Na terenie Warszawy znajdują się obecnie cztery więzienia dla politycznych. Ulica Szeroka (przy SB), ulica 11 listopada na Pradze (NKWD), w prezydium Rady Ministrów (w podziemiach ulica Wileńska, Praga i na ulicy Środkowej (również w podziemiach). Główne więzienie znajduje się w koszarach przy ulicy 11 listopada, gdzie cały gmach jest zajęty na ten cel. Inne więzienia mają charakter raczej przejściowy. Straż więzienna zewnętrzna pełniona jest przez Polaków lub Rosjan w mundurach polskich. Wewnątrz służba bezpieczeństwa polska i NKWD z przewagą tych ostatnich. Warunki w więzieniach fatalne. Więzienie niemieckie w porównaniu z obecnym wydawać by się mogło komfortem. O jakichkolwiek warunkach higienicznych mowy nie ma. Aresztowani w większości wypadków siedzą w piwnicach o zamurowanych oknach, zupełnie bez dostępu powietrza. Cele 4 X 4 metry specjalnie pobudowane mieszczą jako normę 30 ludzi. Wyżywienie składa się z wody i rozgotowanych obierzyn. Robactwo. Agenci w celach. Ludzie zatrzymani nie są zupełnie przeprowadzani przez ewidencję, są tylko wciągani do specjalnych ksiąg w momencie zwolnienia. W ten sposób prawie niemożliwe jest dojście, gdzie kto z aresztowanych przebywa, gdyż jedynie referent danej sprawy wie o miejscu uwięzienia. Rozkazy przyjęcia do więzień wystawiane są bezimiennie i opiewają jedynie na ilość osób. Dzięki tej metodzie nie wiadome są ilości aresztowanych, jak również nie istnieją żadne dowody trzymania kogoś w więzieniu. Poza więzieniami w okolicy Warszawy istnieją trzy obozy koncentracyjne: obóz w Rembertowie przeznaczony wyłącznie dla politycznych, w Tworkach dla VD i przejściowo dla AK (właściwie w dyspozycji milicji i SB) i w Pruszkowie  dla VD i AK traktowany jako przejściowy. Ostatnio uruchomiony został czwarty obóz na ulicy Skaryszewskiej na Pradze. Obecnie znajduje się w nim przeszło 3 tysiące robotników - Polaków przywiezionych z Niemiec. Polski Czerwony Krzyż powiadomiony o wyjątkowo ciężkich warunkach i głodzie panującym tam – otrzymał zezwolenie na udzielenie pomocy. Obozu na zewnątrz pilnują żołnierze w uniformach polskich, mówiący po polsku. Wewnątrz wyłącznie NKWD.