Pod Maminem (pow. Maków Mazowiecki) oddziały XVI Okręgu NZW (grupa sztabowa i żandarmeria dowodzona przez Witolda Sieczkę „Białego” oraz patrole Eugeniusza Lipińskiego „Mrówki” z KP „Wiosna”, Stefana Kochańskiego „Mewy” z KP „Orłowo”, Stanisława Suchołbiaka „Szarego” z KP „Błękit”) stoczyły walki z obławami KBW w sile trzech batalionów; poległo trzech partyzantów, a trzech ciężko rannych wpadło w ręce bezpieki.