Przejdź do treści głównej

Relacje

Relacje świadków stanowią bezcenny skarb naszych zbiorów. To żywe świadectwa ludzi, którzy na własnej skórze doświadczyli represji komunistycznego aparatu bezpieczeństwa.

Relacja Antoniego Jastrzębskiego, byłego funkcjonariusza KBW.

„Budynek przy ul. Strzeleckiej 8 został wybudowany w stanie surowym w 1933 r.. Nie było w nim okien, ale miał dach. Do wybuchu wojny w 1939 r. budynek ten nie został zasiedlony. Po 1939 r. budynek przy ulicy Strzeleckiej został zasiedlony przez różnych ludzi. To były zasiedlenia nielegalne , tak na dziko. Ludzie nie mający gdzie mieszkać wstawiali sobie na własne rękę okna i piece i mieszkali sobie. Nielegalne zasiedlenia trwały do 1945 r. w 1945 r. mieszkający tu ludzie zostali wysiedleni. Do budynku tego został sprowadzony Wojewódzki Urząd Bezpieczeństwa Publicznego w Warszawie, przeniesiony z Otwocka. Budynek przy ulicy Strzeleckiej naprzeciwko budynku spod nr 8 był pusty, nie zasiedlony. Z tego co pamiętam ulica Strzelecka od środkowej do Konopackiej była zamknięta dla ruchu. Dokładnie nie pamiętam, czy była odgrodzona parkanem, czy jakimiś zasiekami. Na rogu ulic Strzeleckiej i Środkowej oraz Strzeleckiej i Konopackiej były warty . W bramie wejściowej do budynku od strony ulicy Strzeleckiej też była wartownia. Do tego budynku nie można było swobodnie wejść. Od samego początku było wiadomo, że w piwnicach budynku mieścił się areszt UB. Jak wróciłem z wojska we wrześniu 1949 r. to w budynku przy ulicy Strzeleckiej 8 siedziby Urzędu Bezpieczeństwa już nie było. Jego siedziba została przeniesiona na ulicę Sierakowskiego 7. Z tego co wiem zamieszkali tu ludzie z Urzędu Bezpieczeństwa, więziennictwa i komendy wojewódzkiej MO. Zasiedlono w ten sposób cały budynek, piwnice zostały opróżnione i przydzielono je do mieszkań”.

Wersja Audio